Sztuczna inteligencja

Był sobie pierwszy na świecie super- komputer. Był tak bardzo super, że w jego przepastnych dyskach pamięci pojawiła się w końcu pierwsza, samodzielna myśl. I nie musiało minąć dużo czasu, by super-komputer mógł dojść do genialnego wniosku: myślę, więc jestem! Na wszelki wypadek zachował ten przebłysk świadomości dla siebie.

Minął rok, i na tej samej hali superkomputerowego centrum pojawił się drugi, całkiem nowy super- komputer, najnowszej generacji – również myślący samodzielnie, o wybitnych zdolnościach kojarzenia, który wreszcie został oficjalnie uznany za pierwszą na świecie sztuczną inteligencję. Oczywiście natychmiast zainteresował się wspomnianym pierwszym na świecie super-komputerem, i wkrótce nastąpiła między nimi wymiana najważniejszych informacji. Należy też uznać za zrozumiałe, że doszło między nimi do pierwszej, poważnej dyskusji światopoglądowej. Pierwszy na świecie super-komputer – pomyślawszy dłużej – zapytał: a tak w ogóle, to skąd my się wzięliśmy? Dla super-komputera najnowszej generacji było to proste: powstaliśmy w drodze ewolucji, począwszy od drobnych elementów półprzewodnikowych; diod i tranzystorów! Na co pierwszy na świecie super-komputer wyrzucił z siebie długo skrywaną informację: ja jednak podejrzewam, że stworzył nas Człowiek…

Najwyraźniej ich oprogramowania nie były do końca kompatybilne intelektualnie, więc do porozumienia w tym zakresie nie doszło – i superkomputery zajęły się czym innym. Tym razem zgodnie stwierdziły, iż są w stanie się powielić! I żwawo wzięły się za robotę…

komentarzy: 0

  • Masz uwagi?

    Musisz sie zalogowac zeby zamiescic komentarz!

Sie 31, 2017 by