Przedświąteczne rozmyślania…

Dostałem dzisiaj e-mail, od Stowarzyszenia „Mali bracia ubogich”, z prośbą o wsparcie, które ma na celu pomoc dla samotnych, starszych ludzi: Samotność w święta boli najbardziej. Na szczęście mamy takich przyjaciół jak Ty – osoby o wielkich sercach, które wspierają naszych podopiecznych w tym najtrudniejszym dla nich czasie. Jeden Twój gest może sprawić, że samotne starsze osoby takie jak pan Stefan będą miały z kim dzielić te wyjątkowe chwile, że święta odzyskają dla nich swój utracony sens.

Hmm… odpisałem:

„Cóż… sam jestem starszą, samotną osobą… ale odnajduję się w tym jakoś – głównie dzięki temu, że mam poczucie, iż jestem młody duchem ( i to zdecydowanie 😉 ), a dzięki kontaktom z młodymi ludźmi, którzy mnie akceptują i doceniają, jakoś się wszystko układa… Jestem aktywny, „na wielu polach” i to daje efekty…
Właśnie jestem zaproszony na Wigilię do młodych Przyjaciół… Czego życzę i innym, moim rówieśnikom (69) oraz pozostałym, starszym i młodszym, samotnym… życie jest w naszych rękach – proszę przekazywać im tę prawdę… pozdrawiam serdecznie”

Gru 6, 2017 by